kartky – koszmar minionego lata (prod. Favst)

Buy iTunes gift card

Learn how to write a hit rap song

[ad1], [ad2]

Zamów preorder albumu “dom na skraju niczego” w wersji deluxe:
https://queshop.pl/dom-na-skraju-niczego-deluxe

Z dumą prezentujemy teledysk do utworu “koszmar minionego lata”. Za produkcję numeru odpowiada przyjaciel rapera – Favst, natomiast teledysk to wypadkowa pracy ekipy WOW Pictures i artysty. Całość swoim niepowtarzalnym głosem ubarwił aktor Mirosław Zbrojewicz.

“Nie możemy tak żyć. I know what you did last summer. K.”

Zestaw preorderowy zawiera: album CD w limitowanym wydaniu z kilkunastoma dedykowanymi okładkami do każdego utworu, pocztówkę 3D, wlepki, autograf oraz niespodzianki. Premiera 26 lipca 2019 roku.

Zamów “dom na skraju niczego” w atrakcyjnych pakietach preorderowych:

Kartky na fb: https://facebook.com/Kartky
Grupa “outside of society na fb: https://facebook.com/groups/490805541336046
Favst na fb: https://www.facebook.com/favstmusik/
QueQuality na fb: https://facebook.com/quequalitypl

Title: koszmar minionego lata;
Artist: kartky;
Lyrics: Jakub Jankowski, Mirosław Zbrojewicz;
Music: Favst;
Vocal: Mirosław Zbrojewicz;
Album: dom na skraju niczego;
Mix/master: ENZU;
Executive producer: AIO (Kuba Stemplowski / Przemek Jinx) ;
Video: WOW Pictures;
Model: Ada Wojciechowska Śledź / https://instagram.com/flychanelle
Label: QueQuality;

source

(Visited 10 times, 1 visits today)
Medical CBD Oil! More than 50% off sale today!

Hemp Oil Bought By Athletes

You might be interested in

WHERE ARE YOU GOING?

Comment (43)

  1. TEKST:
    Kartky, Faust
    Dom na skraju niczego

    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt
    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt
    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt

    ja wchodzę w zimno jak Daniel Craig, 
    czasem jak Dave
    nowe dni są jak tamten seks z jebniętą eks
    jak mnie lubisz to spróbuj
    ja chciałem odejść ale usłyszałem
    gdzie idziesz Kubuś

    pijani powietrzem
    upojeni seksem
    marzenie czy jawa
    złamani do reszty
    zatracenie w tańcu
    ostatni walczyk, karnawał
    czy zapatrzeni w paciorki różańca, tak jakby coś dawał
    uśmiechnij się babcia
    przyjadę na święta nim przed tobą zejdę na zawał

    zaraz nadejdzie znów zima
    i zgasi słońce które wiecznie tylko kryje ten miraż
    miała być święta, nie była
    nim przyszły święta, ona poszła do niego
    tak to zrobiła

    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt
    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt

    rzucali we mnie kamieniami
    i nie trafił nikt
    i co z tego ze mam kur* życie jakie mam
    karmie sie marzeniami zanim znów nadejdzie świt
    i stoję tak pijany sam, kontra chory świat
    a teraz uciekam od tego na loże
    i myślę sobie: „O boże?, jak to się stało ze ten głupio chłopak tu doszedł, no proszę?”
    na skórzane obicia tej taniej sofy
    a potem na twoją nowa bluzę od Goshy

    oczy masz takie piękne
    choć takie mętne
    kiedy nie patrzę znów połykasz tabletkężycie jest piękneteraz palimy w piekle
    napisze list a w nim prawdę o tobie
    jak stąd ucieknę

    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt

    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt

    ty chyba musisz znowu pogadać ze swoja panią psycholog
    nie, nie, nie słucham jej
    szalony każdy dzień
    – człowieku, kur* nie rób mi znowu takich numerów, złaź stamtąd!
    kiedy tam stoje sam czuje radość!

    kiedy zabraknie mi ciebie jak dziś
    wyglądałaś tak ładnie, czarne vansy i jeans
    mieliśmy ostatnią szansę, ja wolałem pić
    ja jestem nikim, a nie kur* jestem jak nikt

    nie, nie, nie słucham jej
    szalony każdy dzień
    i kiedy tam stoję sam czuje radość!

  2. Co tu się odjebało, słucham tego już tydzień i nie mam dość. Każde słowo w tym kawałku to mała część mojego życia. Poci oczy.

Comments are closed.

CBD Oil Sale Today! Get your CBD Oil at 66% off!