Taco Hemingway – TIJUANA feat. Kizo (prod. Rumak)

Buy iTunes gift card

Learn how to write a hit rap song

[ad1], [ad2]

POCZTÓWKA Z WWA, LATO ’19
Oto kilka opowieści z Warszawy. Ode mnie, dla was. Niechaj umili wam to kolejne burzliwe lato.

Utwór dostępny na platformach cyfrowych:
http://soundline.biz/TacoHemingwayPocztowkazWWAlato19/

Zamów CD: http://tacohemingway.shop
Mix / Mastering: Rafał Smoleń
Nagrania: Jan Kwapisz dla Studio Nagrywarka
Produkcja wykonawcza: 2020

Zdjęcia: Paweł Fabjański (Shootme)
Projekt okładki: Full Metal Jacket
Projekt grafiki na youtube: PWEE 3000

source

(Visited 1 times, 1 visits today)
Try the Strongest CBD Oil! More than 50% off sale today!

Buy Quality Hemp Oil

You might be interested in

Comment (35)

  1. Rumak ma charakterystyczne bity, jak mi sie to włączyło na spotify pierwszy raz gdy gralem w lolka to wiedzailem, że za bit odpowiada Rumaczek,
    dobry stary przyjaciel.

  2. 96% komentarzy pod numerami z tego albumu piszą wielce zaskoczeni fani, którzy pierwszy raz doświadczają wypuszczenia nowego albumu taco…?

  3. **TEKST**

    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie
    Nie wszystko złoto co się świeci
    Ale wszystko złoto czego Midas dotknie (Tss)
    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie
    Pieniądz leży na ulicy
    Tylko trzeba go dostrzegać by go podnieść

    WWA jak Tijuana
    Wstaję o dziewiątej puszczam bit z rana
    Do dwudziestej piątej jestem w ekranach
    Sprawdzam wiadomości, czy był dziś zamach
    A na portalu nowa fryzura Crisitiana
    Nie Facetime'uj dzisiaj bo nie mam nic w planach
    Tyle żaru, WWA jak brytfanna
    Mordo, mordo nie wychodzę, mordo, dziś wanna
    Chowam się jak marihuana kitrana
    Leżę sobie w wannie słucham płyt Maanam
    Nasza miłość jest jak opium
    Ona Grace Jones, a ja Indiana
    Skwierczy karoseria na Peugeocie (Tss)
    Rano wstaję na mecz KP Koziej (Tss)
    Mów mi Fifi Inzaghi
    Niby trzy bramki byku, ale sytuacji z osiem (wstyd, oh)

    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie
    Nie wszystko złoto co się świeci
    Ale wszystko złoto czego Midas dotknie (Tss)
    Trzydzieści dwa stopnie (Tss)
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie (Tss)
    Pieniądz leży na ulicy
    Tylko trzeba go dostrzegać by go podnieść (Uh)

    Midas chyba dotknął mojej szyi (Mmm, hmm)
    Ciekaw, kiedy dotknie płyty (Aha)
    Jak nie mogę dzielić dobrych chwili z nimi to nagrywam o tym płyty
    Leżę, patrzę, instastory
    Tam piękne życia, serio farmazony
    Ja palę (Gibony) jak fury (opony)
    Moje meble to są po butach kartony (Yeah, yeah)
    Trzydzieści dwa stopnie, dresscode to klapki
    Na bankiety tak samo jak do Żabki (Ksch, ksch)
    Kursy, kiedyś od klatki do klatki
    Dziś wolę jacuzzi tam na ostatnim
    Bonnie i Clyde, ukradłem Słońce dla Ciebie, lecz w lato lubisz zimne wino
    I z tobą prywatny raj mam, każda inna się okazała zdzirą (Kizo, uh)

    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie
    Nie wszystko złoto co się świeci (Brr, brr)
    Ale wszystko złoto czego Midas dotknie (Tss)
    Trzydzieści dwa stopnie
    Znowu klimat nie traktuje zbyt łagodnie
    Pieniądz leży na ulicy
    Tylko trzeba go dostrzegać by go podnieść

    Trzydzieści dwa stopnie,
    Na czterdziestym drugim stałem w oknie
    Na robocie dwa cztery na dobę
    Po dwudziestej trzeciej jadę wozem (Brr, brr)
    Nowy Michael Jordan tylko, że rapowy (że rapowy)
    Cztery osiem dwa dwa kierunkowy (kierunkowy)
    Cztery cztery dzwoni, ona dzwoni Londyn (Aha)
    Jak cztery siedem na głowie kody kreskowe (Uh)

    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów klimat nie traktuje zbyt łagodnie
    Nie wszystko złoto co się świeci
    Ale wszystko złoto czego Midas dotknie
    Trzydzieści dwa stopnie
    Znów pogoda nie traktuje zbyt łagodnie
    Pieniądz leży na ulicy
    Tylko trzeba go dostrzegać by go podnieść

Comments are closed.

CBD Oil Sale Today! Get your CBD Oil at 66% off!